Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Światła statków – cz.1. Statki żaglowe, wiosłowe i o napędzie mechanicznym

Światła statków – cz.1. Statki żaglowe, wiosłowe i o napędzie mechanicznym

1 Cze, 2017

Zacznijmy od statków poruszanych siłami natury, czyli żaglówek i wiosłówek. Mówi nam o tym prawidło 25 Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (MPZZM – COLREGS). Statki żaglowe w drodze pokazują światła burtowe i światło rufowe (rys. 1). Dodatkowo mogą pokazywać światła widoczne dookoła widnokręgu czerwone nad zielonym (rys. 2), tzw. światła żaglowca (Red Over Green Sailing Machine), gdyż zazwyczaj palą je duże żaglowce, pokazując tym światłem, że nie tak łatwo zrobią zwrot, żeby zmienić kurs (zwłaszcza w nocy, jak część załogi śpi).

Małe jednostki żaglowe, do 7 m długości, powinny jeśli to możliwe pokazywać światła burtowe i rufowe, ale jeśli nie mają takiej możliwości powinny mieć w gotowości latarkę lub lampę świecącą białym światłem, którą powinny zaświecić odpowiednio wcześnie, aby zapobiec kolizji (rys. 3).

W dzień statki żaglowe nie noszą żadnych oznaczeń (w końcu i tak najlepiej widoczne są ich żagle), wyjątkiem jest sytuacja, kiedy poruszają się jednocześnie na żaglach oraz na silniku (co prawda wtedy w myśl przepisów przestają być statkiem żaglowym, a stają się statkiem o napędzie mechanicznym). W takim przypadku pokazują w dziobowej części, tam gdzie to będzie najlepiej widoczne, czarny stożek skierowany wierzchołkiem w dół. (rys. 4).

Łodzie wiosłowe traktowane są podobnie jak małe żaglówki. Dobrze jest, żeby pokazywały światła burtowe i rufowe, ale jak nie mają takiej możliwości pozostaje ręczna latarka albo latarenka świecąca w miarę potrzeby białym światłem (rys.3).

Statki o napędzie mechanicznym (Prawidło 23) noszą światła burtowe, rufowe oraz jedno lub dwa światła masztowe. Jedno światło masztowe w przedniej części statku, drugie w tylnej. To światło z tyłu statku zawsze jest wyżej od przedniego.

Kiedy statki o napędzie mechanicznym noszą jedno a kiedy dwa światła masztowe?

Jeśli statek o napędzie mechanicznym jest dłuższy niż 50 m, to obligatoryjnie musi palić dwa światła masztowe (rys. 5), natomiast jeśli jest mniejszy niż 50 m, to może, ale nie ma takiego obowiązku (rys.6). Zatem jeśli widzimy statek o napędzie mechanicznym z jednym światłem masztowym, to na pewno jest mniejszy niż 50 m, ale jeśli ma dwa światła masztowe, to prawdopodobnie jest większy niż 50 m, ale z całą pewnością nie możemy tego stwierdzić, gdyż mniejszym też wolno palić dwa światła masztowe.

Jeszcze słówko na temat układu świateł masztowych. To, że tylne światło masztowe jest zawsze wyżej, pozwala nam po samym układzie tych świateł stwierdzić, gdzie jest dziób statku, a gdzie rufa, oraz określić mniej więcej kąt pod jakim widzimy statek. Dla przykładu na rys. 7 pokazany jest statek o napędzie mechanicznym widoczny z prawej burty, ale prawie idący na nas.

Dla statków o długości do 12 m, dopuszcza się połączenie światła masztowego z rufowym, co daje w sumie światło białe widoczne dookoła widnokręgu, ale przy rozpoznawaniu takiego jegomościa nie ma to większego znaczenia.

Małe statki o napędzie mechanicznym – takie do 7 m długości, ale jednocześnie rozwijające prędkość maksymalną mniejszą niż 7 węzłów, oczywiście najlepiej, żeby pokazywał światła burtowe, rufowe i masztowe (albo burtowe i jedno białe dookoła widnokręgu), ale jak nie ma takiej możliwości, to wystarczy, że pokaże jedno białe światło widoczne dookoła widnokręgu (rys. 3). Tu już nie ma taryfy ulgowej z latarką świecącą w razie potrzeby jak przy żaglowych, czy przy wiosłowych.

Zwróćmy uwagę na to, iż nie rozróżniamy w powyżej opisanych przypadkach czy statek posuwa się po wodzie czy też nie. Nie ma to znaczenia. I tak pali takie same światła.

W tej części to wszystko. Gdyby ktoś z Was miał jakiekolwiek pytania, polecam się – piotr.lewandowski@morka.pl

Z żeglarskim (i motorowodniackim też) pozdrowieniem

Piotr Lewandowski

Autor jest kapitanem jachtowym i motorowodnym, instruktorem żeglarstwa i motorowodnym wielu organizacji (PZŻ, PZMWiNW, ISSA, RYA),
jest autorem wielu podręczników do nauki żeglarstwa. Od 2003 roku prowadzi nieprzerwanie Szkołę Żeglarstwa MORKA – www.morka.pl

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin