Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Bezpieczeństwo najważniejsze, nie tylko na wodzie

Bezpieczeństwo najważniejsze, nie tylko na wodzie

4 Mar, 2016

Do tej pory omówiliśmy już bardzo wiele tematów związanych zarówno z używaniem narzędzi, jak i samym wyposażeniem jachtu w akcesoria, czy wreszcie w ostatnim artykule zarysowaliśmy tematykę ładowania akumulatorów. Tym razem jednak zajmiemy się wszystkim od drugiej strony – od strony bezpieczeństwa człowieka w warsztacie szkutniczym.

            Zachowanie bezpieczeństwa we wszystkich zakładach pracy jest priorytetem już nie tylko osób pracujących, ale nawet instytucji państwowych i bynajmniej nie myślę tutaj tylko o Państwowej Inspekcji Pracy, ale także o Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W ostatnim czasie przygotowano nawet na te cele specjalne środki, realizowane w formie dotacji, a które w wielu przypadkach przeznaczone są z jednej strony na podniesienie standardu pracy, a z drugiej i może najważniejszej podnoszą bezpieczeństwo pracowników.

            Klasyfikacja filtracji

            Spróbuję Wam zarysować jak ważne są kwestie związane z odsysaniem pyłów produkcyjnych. Na początek kilka słów o klasach filtracji, które spełniają poszczególne odkurzacze przemysłowe oraz domowe (niestety jeszcze bardzo często można spotkać w warsztatach odkurzacze z linii domowej). Rozróżnia się 3 zasadnicze klasy filtracji – L, M oraz H. Każda z nich, odpowiada także za określony poziom czystości oddawanego powietrza, a ściślej rzecz biorąc, jaki procent pyłu zassanego przez odkurzacz czy odciąg może zostać ponownie oddany do pomieszczenia po przedostaniu się przez worek oraz układ filtrujący. W przypadku odkurzaczy domowych producenci nie deklarują wcale tych parametrów zatem należałoby się domyślać, że większość nie spełnia wymogów choćby najniższej klasy – L. Odpowiednio dla klasy L wartość odessanego pyłu, który pozostanie w worku nie może być niższa niż 99%, dla klasy M – 99,9%, dla klasy H – 99,995%. Dla zobrazowania przytoczę pewien przykład (w pełni autentyczny):

Naszą wartością wyjściową jest produkcja pyłu drzewnego z płyty sosnowej podczas jednej minuty obróbki papierem o ziarnistości 40 – jest to 30g, zatem w ciągu godziny jest to już 1,8kg. W przypadku odkurzacza klasy L do powietrza przedostałoby się 18g, w przypadku klasy M – 1,8g a w przypadku klasy H 0,09g. Nie będę tutaj nawet omawiał kwestii odkurzaczy linii domowej, gdyż one praktycznie nigdy nie powinny się znaleźć w warsztatach. W przypadku warsztatów szkutniczych najczęściej powinny być zastosowane odkurzacze klasy M, jednak już samo włókno szklane, czy żywice epoksydowe powinny być poddawane filtracji przez urządzenia w klasie H.

            Jak rozpoznać urządzenia?

            Najczęściej już sama nazwa urządzenia zapowiada, jakiej klasie odpowiada filtracja wykonywana przez dane urządzenie. W przypadku marki Festool jest to 3 litera w nazwie odkurzacza, a następnie pojemność – zatem mamy nazwy CTL, CTM oraz CTH. Nieco inaczej, lecz oczywiście również prosto jest to oznaczone w przypadku Boscha mamy tutaj oznaczenie odkurzaczy jako całej linii – GAS, a następnie pojemność, klasę oraz pozostałe parametry i tak występuje np. GAS 25 L SFC; GAS 35 M AFC. Niestety nie ze wszystkimi markami jest tak ułatwiona sprawa, jednak producent jest zobowiązany podać poziom filtracji jaki zapewnia jego urządzenie.

            Co oprócz klasy?

            Bardzo często jako podstawowy parametr odkurzacza bierze się moc silnika, jest to jednak o tyle mylące, że jest ona wielokrotnie ograniczana, aby sprostać wysokim wymaganiom klas oszczędności energii elektrycznej. Bardzo ważnym parametrem, jaki należy wziąć pod uwagę przy wyborze urządzenia odsysającego jest jednak wartość wytwarzanego podciśnienia. Jest to parametr, który realnie przekłada się na możliwości ssania odkurzacza, krótko mówiąc: „po co mi odkurzacz w klasie H, skoro podciśnienie odkurzacza nie pozwoli zassać pyłu?”, w takim przypadku tak czy inaczej wytworzony pył pozostanie na powierzchni obrabianej. Większość odkurzaczy osiąga podciśnienia rzędu 22000 Pa – 25400 Pa, oczywiście w przypadku węższych przewodów samo podciśnienie przy końcówce może minimalnie wzrastać. Ten parametr już realnie przekłada się nie tylko na bezpieczeństwo pracy ale także na zysk finansowy i komfort pracy. Zysk finansowy dlatego, że w przypadku zastosowania odsysu przy elektronarzędziach i urządzeniach pneumatycznych do obróbki powierzchni, zużycie papierów spada przynajmniej o 30%, a za komfort pracy odpowiada przede wszystkim większa precyzja i możliwość dokładniejszego wykonywania prac.

Opracował

Robert Plewkiewicz

TheSamba.pl

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin