Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

LUBIMY STARSZE

LUBIMY STARSZE

12 Lut, 2015

Udane wakacje na kilkunastoletnim jachcie

W powszechnej opinii starsze jachty częściej się psują, mają zamęczone silniki, prujące się żagle, a o ich wieku dodatkowo przypomina zapach z zęzy i toalet. Armatorzy jachtów wykorzystują popyt na nowe jednostki i ceny czarteru nowych jachtów są niekiedy dużo wyższe niż mogłoby to wynikać z ich wartości. Wielu żeglarzy rezygnuje z wakacji na wodzie, ponieważ z jednej strony nie chcą wydawać fortuny na wynajem nowego sprzętu, a z drugiej boją się ryzyka i walki z problemami technicznymi, jakie mogą się przytrafić na łódkach kilkuletnich i starszych.

Tymczasem czarter starszych jachtów, nawet kilkunastoletnich, nie musi być okresem udręki, ciągłego dokręcania śrubek i refowania przewianych żagli, aby przypadkiem nie popruły się przy byle mocniejszym podmuchu.

Polscy klienci bardzo często szukają ofert jak najtańszych i, niestety, zdarza się, że trafiają na wątpliwe „okazje” oferowane przez kiepskie firmy czarterowe. Efektem doświadczeń z takimi „okazjami” jest przekonanie, że starszy jacht to słaby jacht, przekonanie, które niekoniecznie musi mieć pokrycie w rzeczywistości.

Brakuje statystyk, które uwzględniałyby cały rynek czarterów. Dlatego o podsumowanie własnych, kilkunastoletnich doświadczeń pokusiła się firma PUNT, specjalizująca się w czarterach jachtów morskich. PUNT przeanalizował ankiety, które wypełniali klienci po powrocie z Chorwacji. Wyniki mogą zaskoczyć. Osoby czarterujące jachty minimum pięcioletnie były zdecydowanie bardziej zadowolone ze sprzętu niż osoby pływające na jachtach nowych. Średnia ocena stanu czystości i poziomu wyposażenia jachtów starszych i nowszych były niemal identyczne. Można to oczywiście tłumaczyć mniejszymi wymaganiami wobec starszego sprzętu, ale w tym przypadku wyniki ankiet pokrywają się z reklamacjami z ostatnich kilkunastu lat – statystycznie więcej problemów stwarzał sprzęt nowy (!)

Tyle statystyki. A jak uniknąć sypiącego się ze starości jachtu i zmarnowanego urlopu, kiedy wakacyjny budżet nie pozwala na rejs pachnącą nowością łódką?

Stan sprzętu zależy przede wszystkim od armatora. W Chorwacji są firmy, które dbałość o swoje jachty podniosły niemal do rangi sztuki.

Wyróżnienie takich jachtów jest celem programu LUBIMY STARSZE, nowego projektu Agencji Czarterowej PUNT. W ramach Programu firma będzie rekomendować klientom będące w wyśmienitej kondycji, minimum pięcioletnie jachty.

Jesienią 2014 ekipa firmy PUNT spędziła w Chorwacji wiele bardzo pracowitych dni. Obejrzała setki jachtów czarterowych, głównie tych starszych, których stan jest rzeczywistym wyznacznikiem jakości usług poszczególnych armatorów.

– Widzieliśmy dziesiątki rewelacyjnie utrzymanych kilkunastoletnich jachtów. – mówi właściciel PUNTa Piotr Sobolewski – Wypolerowane kadłuby, nowe żagle i liny, pokłady lśniące czystością. Często w kokpicie rzucał się w oczy nowy, duży chartrplotter, drewniane wnętrze pokrywał błyszczący lakier, a na kojach leżały czyste, świeże materace. Jedyne, co różniło je od stojących obok nowych jednostek, to stylistyka kadłuba.

Firmie czarterowej dużo łatwiej wyczarterować jacht nowy, tymczasem na rynku jest naprawdę dużo starych łódek, które powinny pływać i zarabiać. Jak firmy czarterowe zachęcają jachtów klientów do ich czarteru? Po pierwsze ceną, ale wyjątkowo niska kwota uzyskana z czarteru często nie wystarcza na utrzymanie jachtu, czarter przestaje być opłacalny a niedoinwestowany sprzęt jest źródłem problemów dla armatora i jego klientów. Alternatywą jest podejmowanie działań, aby starsze jachty nie ustępowały w poziomie utrzymania i wyposażenia tym nowym.

Większość czarterujących jachty w Chorwacji pływa przez tydzień w roku, zwykle z rodziną, dlatego nie można się dziwić, że oczekują na jachcie wszelkich udogodnień, które pomogą w bezstresowym przeprowadzeniu rejsu. Jeszcze kilka lat temu wystarczało, że czarterowany jacht miał roler grota. Obecnie klienci coraz częściej oczekują chartplottera w kokpicie i steru strumieniowego, w który do niedawna wyposażone były tylko duże jachty. Dobre firmy czarterowe wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom. Z roku na rok przybywa starszych jachtów, na których montuje się ster strumieniowy, przenosi plotter do kokpitu, a czasami także instaluje panele solarne, szczególnie cenione przez klientów unikających postoju w marinach.
– Po powrocie z Chorwacji narodził się pomysł na LUBIMY STARSZE. – opowiada Piotr Sobolewski – Będziemy rekomendować te starsze jachty, których czarter na pewno usatysfakcjonuje klienta. Chcemy przekonać żeglujących, że wynajęcia kilku, a nawet kilkunastoletniego jachtu, absolutnie nie należy się obawiać. Stan wielu, z tych niekiedy wiekowych już jednostek, może być bardzo miłą niespodzianką. Mam nadzieję, że nasi klienci przekonają się, że pływanie na starszym sprzęcie nie musi być kompromisem, o czym doskonale wiem z doświadczenia, zarówno jako żeglarz jak i właściciel agencji czarterowej.

Rekomendacja LUBIMY STRASZE rusza na początku roku 2015. Spełniające wysokie wymagania jachty będą w ofertach handlowych oznaczane logiem akcji. Na stronie WWW.punt.pl będzie można zapoznać się z szczegółami programu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin